Maurycy, co ty tutaj piejesz o siódmej rano?

Byłem ostatnio świadkiem sytuacji, w której jadący w gęstym korku samochód zablokował połowę przejścia dla pieszych. Młode małżeństwo z wózkiem zamiast ominąć pojazd zaczęło napastliwie uderzać dłońmi w tył samochodu wyrażając tym samym dezaprobatę dla bezmyślności kierowcy. Pomyślałem wtedy, że zatraciliśmy gdzieś zdolność do pochłaniania małych, codziennych ciosów. Każda niedogodność musi zostać skomentowana, za każdą akcją idzie nasza reakcja, co w rezultacie prowadzi do absurdów pokroju procesu koguta Maurycego pozwanego o zbyt wczesne pianie. W takich sytuacjach zawsze odsyłać będę do nieśmiertelnej w moim wypadku „Sztuki życia według stoików” Piotra Stankiewicza, a w szczególności zawartych tam nauk Marka Aureliusza. Obu panów gorąco polecam Waszej uwadze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s