Mam dobrą wodę

Stojąc dzisiaj w jednym z supermarketów przed długim i wypełnionym po brzegi regałem z wodą przypomniał mi się fragment Traktatu o łuskaniu fasoli Wiesława Myśliwskiego:

„Mam dobrą wodę, ze swojej studni. (…) Wiele osób z domków przychodzi do mnie po tę wodę. Nie mogą się nachwalić, co za woda, co za woda. Kto kiedyś chwalił wodę, niech pan sam powie. (…) Bo niektórzy i dla sąsiadów w mieście biorą w prezencie. Do czego to doszło, woda w prezencie. Zwyczajna woda. Pomyślałby pan, że się kiedyś z wodą coś takiego stanie? Powiem panu, to najdokładniejsza miara, co się stało ze światem.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s